Witam. Około godzinę przed zachodem słońca zobaczyłem na niebie dziwny obiekt. Niebo było w większości bezchmurne. Początkowo dostrzegłem go gołym okiem. Wykonywał ruchy w górę i w dół, jakby poruszał się po spirali albo wzdłuż sprężyny.
Szybko pobiegłem po lornetkę i dzięki niej udało mi się dostrzec więcej szczegółów. Początkowo, jeszcze bez lornetki, pomyślałem, że może to być samolot wojskowy, ponieważ w tej okolicy często takie maszyny latają. Szybko jednak stwierdziłem, że zdecydowanie nie był to samolot. Od obiektu nie dochodził żaden dźwięk, a jego kształt również nie przypominał żadnej znanej mi maszyny. Wyglądał raczej jak bardzo wydłużony prostokąt.
Śledziłem go przez lornetkę, aż po krótkim czasie zniknął za drzewami pobliskiego lasu. Później już go nie zobaczyłem.
Opis załączników (jeśli są, będą zaprezentowane pod treścią relacji):
Data obserwacji: 22 sierpień 2026
Miejscowość: Studzianka (lubelskie)
Opis obiektu: Obiekt miał kształt wydłużonego prostokąta, niemal przypominającego słup. Przez lornetkę dostrzegłem cztery światła lub odbicia światła znajdujące się po bokach obiektu.
Poruszał się dość szybko w górę i w dół, jakby po spirali, przemieszczając się jednocześnie w kierunku północnym. Po chwili zniknął za linią drzew pobliskiego lasu.
Znajdował się raczej w większej odległości ode mnie, dlatego nie potrafię ocenić jego rzeczywistych rozmiarów. Był ciemny, niemal czarny. Jego powierzchnia odbijała promienie nisko znajdującego się, zbliżającego się do zachodu słońca.
Czy zauważono jakieś istoty: nie
Liczba świadków: 1
Czas trwania obserwacji: ok. minuty
Źródło: