Do zdarzenia doszło w okolicach miejscowości Annopol, w pobliżu granicy województwa lubelskiego i łódzkiego. Świadek obserwował zjawisko z pola sąsiadującego ze wsią Wilków Pierwszy, około kilometra od miejscowości Bolesławiec Leśny i Błogosław.
Obserwacja miała miejsce przed zachodem słońca. Na niebie widoczny był już Księżyc w fazie przypominającej półksiężyc – znajdował się on po prawej stronie obserwowanego obiektu, co pozwoliło świadkowi na oszacowanie jego rozmiarów. Według relacji, niezidentyfikowany obiekt wydawał się około trzykrotnie większy od widocznej wówczas tarczy Księżyca.
Obiekt znajdował się stosunkowo nisko – na wysokości niższej niż przelatujące samoloty pasażerskie, choć dokładna odległość była trudna do określenia. Świadek przypuszcza, że mógł on znajdować się nad obszarem wsi Bolesławiec lub w jej bezpośrednim sąsiedztwie.
Jedną z najbardziej charakterystycznych cech obiektu była jego intensywna jasność. Świadek podkreśla, że „cholernie błyszczał”, wyraźnie odcinając się na tle nieba. Co istotne, nie był to obiekt statyczny związany z infrastrukturą naziemną – choć początkowo rozważano możliwość pomyłki z masztem telekomunikacyjnym, hipoteza ta została odrzucona. Obiekt znajdował się wyraźnie ponad linią lasu, podczas gdy pobliski maszt wystaje jedynie nieznacznie ponad drzewa i jest nieruchomy.
Zjawisko zakończyło się nagle – obiekt po prostu zniknął z pola widzenia, bez zauważalnego oddalania się czy stopniowego zanikania.
Choć obserwacja miała miejsce już jakiś czas temu, na tyle zapadła w pamięć świadka, że do dziś pozostaje dla niego niewyjaśniona.
Opis załączników (jeśli są, będą zaprezentowane pod treścią relacji):
Data obserwacji: sierpień 2024
Miejscowość: Annopol (lubelskie)
Opis obiektu: Zaobserwowany obiekt miał wyraźnie zarysowaną, jasną formę, która silnie kontrastowała z tłem nieba. Jego najbardziej charakterystyczną cechą była intensywna, niemal oślepiająca jasność – sprawiał wrażenie, jakby odbijał światło słoneczne lub emitował własny blask. Świadek podkreśla, że obiekt „bardzo mocno błyszczał”, co czyniło go łatwo dostrzegalnym mimo dziennej pory.
Pod względem pozornej wielkości obiekt wydawał się znacząco większy niż widoczna w tym samym czasie tarcza Księżyca – według oszacowania około trzykrotnie. Sugeruje to, że albo znajdował się stosunkowo blisko obserwatora, albo był obiektem o dużych rozmiarach.
Nie odnotowano szczegółów dotyczących jego kształtu – najpewniej z powodu intensywnego blasku, który utrudniał dostrzeżenie wyraźnych konturów czy struktury powierzchni. Obiekt widoczny był jako jednolita, jasna forma zawieszona w powietrzu, wyraźnie ponad linią drzew.
Nie wykazywał cech charakterystycznych dla znanych statków powietrznych – brak było widocznych skrzydeł, świateł pozycyjnych czy smug kondensacyjnych. Sprawiał wrażenie zawieszonego lub poruszającego się w sposób trudny do uchwycenia. Ostatecznie zniknął nagle, bez widocznej trajektorii oddalania się czy stopniowego zanikania.
Całość obserwacji sugeruje obiekt o nieustalonej naturze, wyróżniający się przede wszystkim silnym blaskiem, nietypową wielkością kątową oraz nagłym zniknięciem.
Czy zauważono jakieś istoty: nie
Liczba świadków:
Czas trwania obserwacji:
Źródło: Wpis opracowano na podstawie dostarczonej przez świadka kopii korespondencji z Piotrem Cielebiasiem z kanału UFO Historie